-->

[TAG] Moje Perfumy

Hej! 
I przyszedł czas na kolejny filmik, a mianowicie tag: moje perfumy.  Zachęcam do komentowania, czytania i oglądania! 
 
 ~*~




Perfumy ich filozofię czerpią metaforycznie z muzyki, ponieważ mówiąc o zapachach wspominamy o ich kompozycjach oraz nutach. Każda kompozycja posiada nuty głowy, serca oraz podstawy, które to tworzą piramidę zapachu łącząc się właśnie w całą kompozycję.

Nuty głowy 
To je czujemy na samym początku zaraz po otwarciu buteleczki, w większej mierze to od nich zależy fakt czy zapach nam się spodoba oraz czy zdecydujemy się go kupić czy nie. To najbardziej ulotna i delikatna nuta. Trwa od kilku do kilkunastu minut do pół godziny. Rozpoznajemy ją zaraz po zaaplikowaniu na skórę, ponieważ składa się ze związków najbardziej lotnych o intensywnym zapachu.

Nuty serca 
Te zapachy rozwijają się dopiero po około dwudziestu minutach po naniesieniu na skórę. Nuta serca określa temat zapachu i odpowiada za przynależność kompozycji do rodziny zapachowej, czyli od tych nut zależy przy przypiszemy ten perfum do rodziny zapachów świeżych, słodkich czy może duszących. Trwałość tej nuty zależy od gatunku perfum. Zwykle są to mało intensywne i mało trwałe zapachy. Utrzymują się na skórze przeważnie przez godzinę, dwie a nawet do 4 godzin od rozpylenia. W niektórych perfumach nuta ta jest nieświadomie odczuwana, ale bez niej kompozycja byłaby niepełna, a nutę bazową i nutę wysoką odczuwałoby się jako dwa zupełnie odrębne zapachy.

Nuty podstawy 
Są to intensywne i głębokie zapachy oraz różne chemiczne utrwalacze. Nuty bazowe mogą się utrzymywać na skórze nawet przez kilkanaście godzin, a bywa, że nawet kilka dni. Są to nuty uwalniane najwolniej i najpóźniej. Uwalniają się one pod wpływem temperatury ciała, wilgotności powietrza czy potliwości skóry. W skład nut podstawy wchodzą substancje powodujące, że zapach dłużej utrzymuje się na skórze, a także komponenty dodające perfumom ciężkości.


Perfumy o których mówię w filmiku:
  • Naomi Campbell - Wild Pearl 
  • Mexx - Ice touch 
  • Avril Lavigne - Black Star 
  • Bruno Banani - Magic Woman 
  • Beckham - Signature 
  • Bruno Banani - Pure Woman  
  • Tous - Touch 
  • Naomi Campbell - Cat Deluxe with Kisses 
  • Bi-Es - Love forever (wersja zielona) 
  • Olejek zapachowy - Key of life
Jestem osobą, która uwielbia bardzo świeże oraz owocowo-cytrusowe zapachy. Jeszcze nie znalazłam tego jedynego ulubionego zapachu na całe życie, ale nie tracę nadziei. Jeśli możecie mi polecić coś ciekawego to z pewnością poszperam coś więcej na podesłany temat. 
Wysnułam taką teorię, że większość niebieskich perfum i ich pochodnych kolorów są właśnie o świeżych i orzeźwiających nutach i kiedy tylko jestem w jakiejś perfumerii moje ręce pierwsze sięgają właśnie po perfumy o tym kolorze. 

Na koniec chciałabym zapytać się Was czy macie swoje ulubione zapachy i czy konkretne perfumy kojarzą się Wam z jakimiś wydarzeniami w życiu oraz jaki najdłuższy okres czasu utrzymywał Wam się perfum?  

 Do następnego!

17 komentarzy:

  1. Pure Woman to mój zapach na jesień. Nie wyobrażam sobie października i listopada, bez tego ostrego, aczkolwiek szalenie przyjemnego zapachu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To tak jak ja nie wyobrażam sobie wakacji bez Magic Woman :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to na szczęście nie jestem sama :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z kolei uwielbiam słodkie zapachy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogłabyś powiedzieć coś o pewności siebie?

    OdpowiedzUsuń
  6. DARMOWE PUDEŁECZKO KOSMETYKÓW
    http://shinybox.pl/?ref=497404a

    wystarczy tylko się zalogować i zbierać Shiny Stars! 100 Shiny Stars= 1 pudełeczko, które zawiera 5 kosmetyków do przetestowania (Kosmetyki są o wiele większe niż te, które są dodawane do gazet! ;-] )Nawet dostarczenie pudełeczka do domu nic nie kosztuje : ) polecam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog :) Obserwuje :) zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog :) Obserwuję :D
    Zapraszam do mnie http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. aa ja ciagle zmieniam,
    kiedy zapach jest idealny to strasznie krotko sie trzyma;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny blog, zapraszam do mnie:
    http://zycie-kamila.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. jak pachnie słońce? xd

    OdpowiedzUsuń
  12. dla mnie słońce pachnie jak nagrzana nim skóra nagle schłodzona wodą... też macie takie odczucia? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładna kolekcja. Ja uwielbiam Mexx Woman - tę tradycyjną wersję oraz Diamenty Armaniego. Naomi też dobrze mi się kojarzy.
    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. spora kolekcja :) raczej jestem oszczędna w tej kwestii i przywiązana do zapachów od kilku lat....latem mój faworyt to lekki, świeży zapach Cool water zaś zimą sięgam po cięższą Escadę

    OdpowiedzUsuń