-->

7 pomysłów na... koki, koczki

Cześć!
Środa będzie fryzurowa, a ja postawiłam na koczki. Mam dla Was siedem propozycji na koki i koczki. Zachęcam do oglądania i komentowania. Kolejny post i filmik już jutro!

~*~




#1 PĄCZEK
Zazwyczaj nazywany donatem, a to przez kształt wypełniacza do koka. Ja swój zrobiłam ze skarpetki oczywiście czystej, tanie DIY. Wracając do fryzury... Włosy rozczesujemy i zaczesujemy w tym miejscu. w którym najbardziej lubimy. Jeśli nie czujecie się pewnie możecie zrobić kucyk i wykonać z niego koka. Ja natomiast pominęłam ten krok, wolę luźniejsze fryzury.


Teraz do środka wypełniacza wkładamy włosy, przeciągamy do samego końca i wywijamy je do środka przy okazji trochę nim obracając. Dochodzimy do końca i mocujemy go przy pomocy wsuwek. Nanosimy ostanie poprawki, wygładzamy tu i ówdzie i gotowe. Klasyczny kok z wypełniaczem gotowy!


#2 SAMURAJ
Tą fryzurę nazwałam samurajem ponieważ nieco przypomina mi ich uczesanie. Jest banalnie proste. Dzielimy włosy na dwie części, górą wydzielmy na linii brwi i robimy z niej kitkę. Przy ostatniej pętelce nie wyciągamy włosów do końca tylko formujemy małe uszko. Lekko je naciągamy po bokach, a ogonek który się został owijamy wokół gumki chowając ją.


Na koniec naciągamy w odpowiednich miejscach aby napuszyć nieco fryzurę, Rozczesujemy pozostałe włosy, przylizujemy resztę niedoskonałości i naciągamy tam gdzie jest nierówno i gotowe!


#3 ŚLIMAK
Jak przyjrzycie się tej fryzurze bardziej to dostrzeżecie w koczku muszlę ślimaka, faktycznie. Jest to moja fryzura na co dzień. Jest najłatwiejsza i najszybsza.


Zbieracie włosy w jedno miejsce, tam gdzie wam pasuje i skręcacie je w jedną stronę. Na koniec zawijacie w tą samą stronę formując koczek i gotowe. Żadnej filozofii, a koczek ładny, szybki i skromny :)


#4 ARTYSTYCZNY NIEŁAD
Fryzura wyglądająca na bardzo skomplikowaną, a wcale taka nie jest. Jest baardzo prosta. Rozczesujemy włosy i zbieramy je w jednym miejscu. Teraz przyciskamy je wszystkie przy głowie w bliżej nieokreślonym kształcie. Na koniec mocujemy za pomocą wsuwek. Naciągamy tu i ówdzie i gotowe.


Fryzura za każdym razem wychodzi inaczej i to jest w niej najfajniejsze. Możecie codziennie mieć innego koczka w nieładzie, a będzie robił wrażenie na każdym, bardzo polecam wypróbować!


#5 RURKA
Jest może trochę poważna, a jak dodacie np. wianek może być odrobinę boho. Jest trochę bardziej zaawansowana, ale jeśli troszeczkę poćwiczycie na pewno zacznie Wam wychodzić za każdym razem.


Na początek dzielimy włosy na dwie części. Po bokach głowy robimy dobierane twisty, zabezpieczamy je gumeczką. Później łączymy je ze sobą porządną gumkę i ściągamy te zabezpieczające. Robimy dziurkę pomiędzy nimi i wywijamy kucyka. Teraz rozczesujemy go i formujemy rurkę. Na koniec mocujemy za pomocą wsuwek, naciągamy rurkę jak i twisty aby fryzura wyglądała na pełniejszą i już to wszystko :)


#6 PODWÓJNY
To trochę tak jakby podwójny samuraj, ale niektóre czynności trzeba zamienić, a niektóre dodać. W każdym bądź razie związujemy wszystkie włosy w kucyk i z ostatniej pętelki robimy uszko.


Teraz zamiast chować gumkę z pomocą pozostałych włosów tworzymy z nich rurkę uprzednio rozczesując. Mocujemy wsuwkami, poprawiamy - naciągamy - wygładzmy i tak wygląda podwójny koczek.


#7 KOSZYK Z WARKOCZEM
Najbardziej skomplikowaną fryzurę zostawiłam na sam koniec. Koszyczek z warkoczem robi wrażenie jeśli wykona się go odpowiednio. Potrzebujemy do tego wypełniacza do koka i umiejętności wykonywania warkocza dobieranego.


Tym razem na początek wykonujemy kucyk i wydzielamy z niego cieniutkie pasemko. Pozostałe włosy wkładamy przez donat i zaczesujemy go na nim. Odszukujemy wcześniej schowane pasemko i dzielimy na dwie części. Dopieramy trzecie pasemko z pozostałych włosów i wykonujemy warkocz dobierany  - dopierając tylko z jednej strony, od pozostałych włosów.

Im mniejsze pasemka dopieracie tym koszyczek będzie ładniejszy. Na koniec wykańczacie warkocza jak zwykle, zabezpieczacie końcówkę gumką, teraz możecie napuszyć uszka dodając mu objętości i owijacie nim resztę koka. Wszystko zabezpieczamy wsuwkami i gotowe.



To wszystko na dziś jeśli chodzi o pomysły na koki i koczki. 
Próbowałyście niektóre z nich, a może macie zamiar? 
Dajcie znać w komentarzach, z chęcią poczytam!
Ja się tymczasem z Wami żegnam, do jutra, pa!




xoxo Anna N



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz